ilogs healthcare
Powrót do aktualności
Ratgeber

Czym dokładnie jest zegarek alarmowy i jak działa?

was genau ist eine notrufuhr wie funktioniert sie 41859a971c

Asystenci cyfrowi stali się obecnie nieodłączną częścią naszego codziennego życia. Jednak te nowe technologie umożliwiają nie tylko młodszym osobom, ale także starszym pokoleniom...

Cyfrowi asystenci są już na stałe zakorzenieni w naszej codzienności. Te nowe technologie umożliwiają jednak nie tylko młodszym ludziom, ale także starszym pokoleniom wyższy standard życia. Ci ostatni korzystają z oprogramowania ukierunkowanego na AAL (Active and Assisted Living) oraz z przyjaznych dla użytkownika urządzeń smart. Systemy Active-and-Assisted-Living (AAL), takie jak JAMES, wspierają osoby starsze w codziennych zadaniach, wzmacniają ich zaufanie do nowych technologii i w sytuacjach awaryjnych mogą nawet ratować życie. Jednocześnie ułatwiają opiekę zaniepokojonym członkom rodziny oraz profesjonalnym placówkom opiekuńczym.

Zegarki alarmowe są często określane jako zegarki bezpieczeństwa lub opaski alarmowe. W większości przypadków terminy te odnoszą się jednak do podobnie zaprojektowanych urządzeń mobilnych o tym samym celu: niezawodnej ochrony użytkowników w codziennym życiu i wezwania pomocy w razie potrzeby.

Chociaż wiele osób starszych posiada już telefon komórkowy lub smartfon, nie zawsze jest on pod ręką i często zostaje w domu, gdy wychodzą one na zewnątrz. W konsekwencji osoba wymagająca pomocy często nie jest w stanie wykonać ratującego życie połączenia alarmowego.

Zegarki SOS oferują w tym zakresie rozwiązanie. Nowe modele nosi się na nadgarstku i wyglądają jak nowoczesne smartwatche. Ponadto są wygodne w noszeniu. Większość zegarków posiada przycisk alarmowy oraz precyzyjne pozycjonowanie GPS. Dzięki temu zapewniają również w podróży doskonałą ochronę.

Wiele osób podziela pragnienie, aby jak najdłużej mieszkać we własnych czterech ścianach. Zwłaszcza osoby starsze są silnie związane ze swoim domem. Dawniej powszechne było wspólne zamieszkiwanie kilku pokoleń pod jednym dachem. Oprócz rodziców i dzieci pod jednym dachem mieszkali również dziadkowie. Zmiany demograficzne oraz rosnący trend do małych mieszkań i jednoosobowych gospodarstw domowych doprowadziły jednak do rozpadu tych tradycyjnych struktur rodzinnych. Obecnie co trzecia osoba powyżej 65. roku życia mieszka sama.* Doprowadziło to do tego, że członkowie rodziny coraz częściej muszą samodzielnie opiekować się swoimi bliskimi, a zapotrzebowanie na personel opiekuńczy wzrosło.

Każdy chce, aby jego starsi członkowie rodziny prowadzili życie naznaczone bezpieczeństwem, zdrowiem i poczuciem wspólnoty. Nie można jednak pomijać przy tym wolności i niezależności, zwłaszcza że odgrywają one decydującą rolę w utrzymaniu jakości życia, do której osoby starsze są przyzwyczajone.

SMARTWATCHES, które — obok eleganckiego wyglądu — oferują także funkcje ratujące życie, takie jak przycisk alarmowy, czujnik upadku, GPS, aplikacje zdrowotne i tym podobne, mają w tym kontekście kluczowe znaczenie.

Większość zegarków alarmowych posiada co najmniej jeden przycisk alarmowy. W nowszych modelach przycisk jest często dyskretnie umieszczony i łatwy w obsłudze: wystarczy nacisnąć czerwony przycisk przez około trzy sekundy, aby wysłać SOS (JAMES zegarek alarmowy S6). Oprócz funkcji alarmowej wiele modeli posiada systemy lokalizacji GPS, które w nagłym wypadku określają położenie osoby noszącej zegarek i przesyłają te informacje za pośrednictwem aplikacji, SMS-a lub portalu internetowego do członków rodziny, centrum alarmowego lub placówki opiekuńczej. Dzięki temu uprawnieni pomocnicy mogą szybko odnaleźć i uratować osobę poszkodowaną.

Oprócz aktywnych wezwań alarmowych niektóre modele posiadają również czujniki bezruchu, które mogą okazać się ratujące życie zwłaszcza w przypadku wypadków lub upadków. Czujniki upadku rozpoznają nietypowe okresy bezruchu u osoby noszącej urządzenie i przy dłuższym braku ruchu automatycznie uruchamiają alarm. Technologia ta pomaga zapobiegać koszmarom, takim jak wielogodzinne oczekiwanie na pomoc lub zbyt późne podjęcie działań ratunkowych. Oprócz aktywnych wezwań alarmowych niektóre modele oferują również pasywne, tj. automatyczne sygnały alarmowe.

Czujniki bezruchu okazują się ratunkiem w sytuacjach nagłych, zwłaszcza w przypadku wypadków lub upadków. Czujniki upadku rozpoznają nietypowe okresy bezruchu u osoby noszącej urządzenie i przy dłuższym braku ruchu automatycznie uruchamiają alarm. Technologia ta pomaga zapobiegać koszmarom, takim jak wielogodzinne oczekiwanie na pomoc lub zbyt późne wykrycie osoby.

Osoby z łagodną demencją chcą mimo swojej choroby jak najdłużej mieszkać we własnym domu i zachować przy tym swoje dotychczasowe swobody. Zegarki alarmowe ze zintegrowanym oprogramowaniem geofencing umożliwiają osobom dotkniętym chorobą utrzymanie normalnego rytmu dnia. Ochrona przed oddaleniem się chroni osoby z demencją za pomocą regulowanej, niewidocznej strefy bezpieczeństwa. Na przykład wokół mieszkania osoby noszącej urządzenie definiuje się strefę ruchu o promieniu około 300 metrów. Jeśli strefa ta zostanie przekroczona, zegarek automatycznie wysyła SOS wraz z lokalizacją GPS do upoważnionych opiekunów.

Wybór odpowiedniego zegarka alarmowego dla Państwa lub Państwa bliskich często nie jest prosty. Zanim podejmą Państwo decyzję, ważne jest uwzględnienie indywidualnych potrzeb użytkownika:

Jaki jest styl życia? Czy osoba mieszka sama? Czy zegarek musi być wodoodporny? Czy osoba lubi spacery, istnieje ryzyko upadku lub czy pojawiają się już oznaki tendencji do oddalania się związanych z demencją**?

Gdy jasno zdefiniują Państwo potrzeby przyszłego użytkownika, wybór odpowiedniego modelu będzie znacznie łatwiejszy.

Kliknijcie Państwo poniższy link, aby uzyskać więcej informacji o systemie JAMES lub zapoznać się z ofertą zegarków alarmowych JAMES.

Życzymy Państwu i Państwa bliskim powodzenia przy podejmowaniu decyzji i mamy nadzieję, że pozostaną Państwo bezpieczni.

* Badanie Statistics Austria. Link do badania

** Definicja pojęcia „tendencja do oddalania się”: Termin ten był wcześniej określany jako „tendencja do oddalania się” – ponieważ osoby nią dotknięte podążają za wewnętrznym przymusem i oddalają się. Obecnie wiadomo jednak, że pacjenci nie chcą po prostu „uciekać”, lecz wyruszają w drogę z określonym celem.

Udostępnij artykuł: